Gynura aurantiaca

Mimo, że wywodzi się z gorącego klimatu, jest rośliną niezwykle popularną na całym świecie. Jej główną i najatrakcyjniejszą ozdobą, wcale nie są kwiaty, lecz liście. Zwykle nie przekracza pół metra wysokości, a dzięki swoim niewielkim wymaganiom glebowym, gynura aurantiaca może być uprawiana pod każdą szerokością geograficzną i będzie piękną dekoracją każdego wnętrza. Ta niezwykle fascynująca roślina doniczkowa kryje znacznie więcej tajemnic, które przybliżymy wszystkim miłośnikom kwiatów w domach. Dowiecie się, jakie wymagania ma ginura i jak należy ją uprawiać, by cieszyła nasze oko przez lata.

Gynura aurantiaca wygląd i charakterystyka

Gynura aurantiaca to średniej wielkości roślina doniczkowa o charakterystycznych liściach. W naturalnym środowisku, występuje ona w południowo-wschodniej Azji i ma kształt rozgałęzionego krzewu. Liście ginury mogą mieć kilkanaście centymetrów długości. W dojrzałym stadium przybierają one barwę ciemnozieloną, lecza młode liście mają kolor fioletowy. Co ciekawe, kwiatostan tej rośliny nie jest ani zbyt piękny, ani nie ma przyjemnego zapachu, a w dodatku skutkuje usychaniem liści, dlatego powinno się go usuwać. Roślinę w całości pokrywają fioletowo-purpurowe włoski. Wspomniany wcześniej kwiatostan ma koszyczkowaty kształt i pomarańczową barwę (stąd inna nazwa rośliny – ginura pomarańczowa). Pędy rośliny z reguły nie przekraczają 45-50 cm główna łodyga jest silnie rozgałęziona i wzniesiona ku górze. Liście gynury rosną pojedynczo, przypominając kształtem i nieregularnym ząbkowaniem, liście pokrzywy. Mają jajowaty kształt i ostre zakończenie. Ogonki, na których wyrastają liście są dość długie, co jest cechą charakterystyczną tej rośliny. Podobnie jak to, że jej kwitnienie przypada na wiosnę i lato w drugim roku od posadzenia.

W naszym kraju ginura uprawiana jest wyłącznie jako roślina ozdobna – pokojowa. Nie występuje w ogrodach ze względu na uwarunkowania klimatyczne – nie przetrwałaby zimy, gdyż potrzebuje temperatury minimum 15 stopni przez cały rok. W porze letniej koniecznie wymaga temperatury pokojowej. Jeśli jednak potrzebujemy rośliny do domu, świetnym pomysłem będzie właśnie ginura. Wymagania tej rośliny zarówno w zakresie lokalizacji, podłoża, jak i czynności pielęgnacyjnych, nie są zbyt zaawansowane, dzięki czemu ginura doskonale przyjmie się w każdym domu i może być doskonałą alternatywa dla tych, którzy nie mają zbyt wiele czasu na pielęgnację roślin.

roślina doniczkowa Gynura aurantiaca

Ginura – wymagania uprawowe

Nie oznacza to bynajmniej, że ginura pomarańczowa nie wymaga jakiejkolwiek pielęgnacji. Zanim jednak przyjdzie czas na podlewanie, zasilanie nawozem czy rozsadzanie, najpierw musimy wygrać lokalizację. Pamiętajmy, że gynura jest rośliną, która wywodzi się z tropikalnego, azjatyckiego klimat. Sprawia to, że należy zapewnić jej odpowiednio nasłonecznione stanowisko, jednak nie powinna mieć bezpośredniego kontaktu ze słońcem. Od wiosny do jesieni, gdy na zewnątrz temperatury są wysokie, należy unikać przegrzania rośliny. Optymalnie będzie czuła się w temperaturze pokojowej. Stanowisko na parapecie lub w okolicy kaloryfera, to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak ciemny i ciasny kąt, ze zbyt małą ilością światła. Odpowiednie naświetlenie odgrywa istotną rolę w uprawie ginury, ponieważ na brak światła roślina ta reaguje wysychaniem i słabym ubarwieniem liści. Kluczowe będzie więc znalezienie „złotego środka” – nie za gorąco, nie za zimno i niezbyt ciemno.

Sadzonka rośliny zazwyczaj wymaga przesadzenia po zakupie. W tym celu, należy przygotować odpowiednio kwaśne podłoże. Gynura aurantiaca rośnie najlepiej w odpowiednio przekwaszonej ziemi z dodatkiem torfu. Zazwyczaj, typowe podłoże do kwiatów jest dla niej zbyt mało kwaśne, dlatego warto samemu dodać jej przekwaszonego torfu, sprawdzając wcześniej korzenie rośliny. Jeśli chodzi o podlewanie, gynura lubi przez cały czas mieć lekko wilgotne podłoże. Jednak kolejne podlewanie należy wykonać dopiero wtedy, kiedy górna warstwa ziemi przeschnie. Mając na uwadze zachowanie odpowiedniej kwasowości podłożą, gynura aurantiaca należy podlewać wodą przegotowaną i odstaną. Podlewając roślinę, należy w sposób szczególny uważać na liście. Jeśli zostaną podlane wodą, możemy mieć spory problem z usunięciem zaschniętych plam osadowych. Zima podlewamy naszą ginurę równie często jak latem, lub nieco rzadziej. Kluczowym czynnikiem będzie w ty przypadku sprawdzenie stanu podłoża. Jeśli jest suche, oznacza to, że pora na podlanie.

kwiat doniczkowy Gynura aurantiaca

Nawożenie letnie i zimowe rośliny doniczkowej Gynura aurantiaca

Do zasilania ginury wykorzystujemy uniwersalne nawozy kwiatowe, rozcieńczone w wodzie. Mniejsze stężenie pozwoli utrzymać roślinę w lepszej kondycji. Nawozem zasilamy ginurę przez cały rok, jednak w okresie zimowym możemy nieco ograniczyć częstotliwość i jeszcze bardziej rozcieńczać nawóz w wodzie. W trakcie okresu wegetacyjnego ginura powinna być nawożona raz w tygodniu, zaś zimą – co ok 2 tygodnie. Wzrost ma miejsce przez okrągły rok, roślina nie zamiera na zimę, dlatego również w tym okresie istotne jest jej zasilanie nawozem.

Najlepszą i w zasadzie jedyną szansą na rozsadzanie ginury jest pobranie sadzonek z wierzchołków rośliny. Sadzonki możemy ukorzenić zarówno w wodzie, jaki w mieszance torfu z drobnym żwirem w proporcji 50:50. Kiedy nasza ginura ukorzeni się i wypuści kilka nowych listków, możemy przesadzić ją do końcowej doniczki. Jej średnica nie powinna być mniejsza niż 15 cm by zapewnić optymalne warunki do wzrostu rośliny.

Ginura pomarańczowa wykazuje duża odporność na rozmaite dolegliwości i choroby roślinne, jednak może być narażona na ataki mszyc, które przedostają się do mieszkań w procesie wymiany powietrza. Najlepszym sposobem na utrzymanie rośliny w czystości, jest jej regularne zraszanie. Na rynku dostępne są także specjalne pędzelki do czyszczenia liści kwiatowych, które również warto zastosować. Ze względów estetycznych, warto sadzić ginurę w wiszących donicach – będzie prezentowała się niezwykle efektownie, a tworzone w ten sposób dekoracje robią ogromne wrażenie.

Leave a Comment